Hana
Po wizycie u Darka mój lęk przed ginekologiem zmalał, lecz dalej się boję wizyty u ginekologa. Za miesiąc czeka mnie wizyta z badaniem. Mam nadzieję, że Darek o niej zapomni i mi jakoś się upiecze , ale wątpię. Darek pilnuje swoich pacjentek.
Teraz siedzę w gapiów w Piotra, bo zaprosił mnie na kolację. Teraz oglądamy ?? o pewnym lekarzu, który zabił swoją rodzinę i ucieka przed policją. Po skończonym filmie Piotrek wyłączył telewizor.
- Jak tam Hana ? Darek Ci odpuści badania?
- Raczej nie strasznie się boję tej wizyty, niby jestem ginekologiem ale jakoś nie mogę się przełamać.
- Słońce 🌞 nie bój się. Przecież Darek nie zrobi Ci krzywdy.
- Masz rację ale to ty nie będziesz badany tylko ja. Teoretycznie wiem jak ono wygląda ale mam wrażenie że po prostu nie chcę tam iść.
- Wiesz przecież jakie basbada może Ci zrobić co się boisz ?
- Może mi zrobić badania ginekologiczne, cytologię i USG do pochwowe oraz brzucha i badanie piersi.
- Pójść z tobą na te badania?
- Jak byś mógł. Proszę.
- pójdę z tobą,
Miesiąc później
Hana
Dzisiaj mam mieć badania. Troszkę się boję ale i tak nie pójdę. Wiem, że powinnam ale Agata prosiła mnie żebym ją zbadała a nie miałam gdzie wepchnąć to stwierdziłmy że po moim dyżurze zbadam .
Po dyżurze
- Hej Agata co się dokładnie dzieje ?
- Hana od dwóch tygodni okres mi się spóźnia i jest mi nie dobrze.
- Czemu nie przyszłaś do mnie z tym wczrwcześ?
- Myślałam że mi przejdzie, ale Wiki wczoraj rano zauważyła że wymiotuję i odesłała mnie do Ciebie.
- No dobrze. Siadaj sobie.
Zbadałam Agatę okazało się że ona jest w ciąży. Umówiłyśmy się na następną wizytę.
Ja się przebrałam w luźniejsze ciuchy niż w tych co przyszłam i poszłam do Darka.
- Hej Darek.
- Hej Hana w końcu przyszłaś.
- Sorry za spóźnienie. Moja pacjentka się spóźniła.
- No dobrze. Jak się czujesz?
- Dobrze. ( Gdzie ten Piotr ) Darek ja muszę zadzwonić zaraz wracam.
Darek nie zdążył nic powiedzieć, bo wyszłam. Piotr nie odbiera telefonu. Ja nie chcę tam wchodzić bez niego boję się. Wzięłam głęboki oddech i jeszcze raz wykręciłam numer do ukochanego ale on nie odbiera telefonu. Usiadłam na podłodze i się rozpłakałam.
Po chwili z gabinetu wyszełw Darek.
- Hana musimy zaczynać. Hej ty płaczesz co się stało?
- Piotr nie odbiera telefonu a miał przyjść ze mną.
- Hana to nie takie straszne. Wiem że się boisz. Nie bój się. Nie zrobię Ci krzywdy.
- Na pewno ?
- Tak .
Weszliśmy do środka. Darek wskazał ręką fotel ja do niego bardzo powoli podchodziłam. Dziwnie się czułam w roli pacjentki.
- Wygodnie ? - Zapytał mnie Darek po tym jak usiadłam w fotelu.
- Teraz tak.
- Od czego zaczynamy ?
- Sama nie wiem. Może na początek badanie piersi.
- No to zdejmij bluzkę i bieliznę górną.
Rozebrałam się z górnej części ubioru. Darek zakładając rękawiczki spytał się
- Gotowa.
- Yhym. Niby badam sobie regularnie.
- Hana spokojnie. Ja muszę dowiedzieć się czy wszystko jest w porządku.
Po pół godzinie byłam już po badaniach. Nie było to przyjemne ale musiałam je zrobić. Za kilka dni mają być wyniki.