środa, 27 czerwca 2018

002

 Hana 
Po wizycie u Darka mój lęk przed ginekologiem zmalał, lecz dalej się boję wizyty u ginekologa. Za miesiąc czeka mnie wizyta z badaniem. Mam nadzieję, że Darek o niej zapomni i mi jakoś się upiecze , ale wątpię. Darek pilnuje swoich pacjentek. 
 Teraz siedzę w gapiów w Piotra, bo zaprosił mnie na kolację. Teraz oglądamy ?? o pewnym lekarzu, który zabił swoją rodzinę i ucieka przed policją. Po skończonym filmie Piotrek wyłączył telewizor. 
- Jak tam Hana ? Darek Ci odpuści badania? 
- Raczej nie strasznie się boję tej wizyty, niby jestem ginekologiem ale jakoś nie mogę się przełamać. 
- Słońce 🌞 nie bój się. Przecież Darek nie zrobi Ci krzywdy.
- Masz rację ale to ty nie będziesz badany tylko ja. Teoretycznie wiem jak ono wygląda ale mam wrażenie że po prostu nie chcę tam iść. 
- Wiesz przecież jakie basbada może Ci zrobić co się boisz ? 
- Może mi zrobić badania ginekologiczne, cytologię i USG do pochwowe oraz brzucha i badanie piersi.
- Pójść z tobą na te badania? 
- Jak byś mógł. Proszę.
- pójdę z tobą, 
 Miesiąc później
Hana 
Dzisiaj mam mieć badania. Troszkę się boję ale i tak nie pójdę. Wiem, że powinnam ale Agata prosiła mnie żebym ją zbadała a nie miałam gdzie wepchnąć to stwierdziłmy że po moim dyżurze zbadam . 
 Po dyżurze 
- Hej Agata co się dokładnie dzieje ?
- Hana od dwóch tygodni okres mi się spóźnia i jest mi nie dobrze.
- Czemu nie przyszłaś do mnie z tym wczrwcześ?
- Myślałam że mi przejdzie, ale Wiki wczoraj rano zauważyła że wymiotuję i odesłała mnie do Ciebie. 
- No dobrze. Siadaj sobie.
 Zbadałam Agatę okazało się że ona jest w ciąży. Umówiłyśmy się na następną wizytę. 
Ja się przebrałam w luźniejsze ciuchy niż w tych co przyszłam i poszłam do Darka. 
- Hej Darek.
- Hej Hana w końcu przyszłaś. 
- Sorry za spóźnienie. Moja pacjentka się spóźniła. 
- No dobrze. Jak się czujesz? 
- Dobrze. ( Gdzie ten Piotr ) Darek ja muszę zadzwonić zaraz wracam.
 Darek nie zdążył nic powiedzieć, bo wyszłam. Piotr nie odbiera telefonu. Ja nie chcę tam wchodzić bez niego boję się. Wzięłam głęboki oddech i jeszcze raz wykręciłam numer do ukochanego ale on nie odbiera telefonu. Usiadłam na podłodze i się rozpłakałam. 
Po chwili z gabinetu wyszełw Darek.
- Hana musimy zaczynać. Hej ty płaczesz co się stało? 
- Piotr nie odbiera telefonu a miał przyjść ze mną. 
- Hana to nie takie straszne. Wiem że się boisz. Nie bój się. Nie zrobię Ci krzywdy. 
- Na pewno ? 
- Tak .
 Weszliśmy do środka. Darek wskazał ręką fotel ja do niego bardzo powoli podchodziłam. Dziwnie się czułam w roli pacjentki. 
- Wygodnie ? - Zapytał mnie Darek po tym jak usiadłam w fotelu.
- Teraz tak. 
- Od czego zaczynamy ? 
- Sama nie wiem. Może na początek badanie piersi. 
- No to zdejmij bluzkę i bieliznę górną.
Rozebrałam się z górnej części ubioru. Darek zakładając rękawiczki spytał się
- Gotowa.
- Yhym. Niby badam sobie regularnie. 
- Hana spokojnie. Ja muszę dowiedzieć się czy wszystko jest w porządku.
 Po pół godzinie byłam już po badaniach. Nie było to przyjemne ale musiałam je zrobić. Za kilka dni mają być wyniki.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz