czwartek, 24 marca 2016

3.2

    Hana
  Maluchy urodziły się zdrowe. Ja tylko im się przyglądałam jak słodko śpią. Do mojej sali wszedł Darek.
Darek: Hej Hana jak się czujesz?
Ja: Lepiej. Jestem trochę wykończona po cesarce. Ale jest dobrze.
Darek: A dzieci dobrze się czują ?
Ja: Darek... Jedzą , śpią i płaczą jak coś nie tak.Mówię o zmianie pieluchy. Jest dobrze.
Darek: Odpoczywaj.
  Darek wyszedł, a ja poszłam spać. Dzisiejszy dzień mnie wykończył.
 Następnego dnia z dziećmi mieliśmy bardzo dużo gości. Począwszy od Piotra do dyrektora. Przyszła do nas Lena i Witek. Potem Piotr przyszedł do nas w odwiedziny. Przemek, który z nie nawidził mnie po tym jak dowiedział się, że jestem jego siostrą. Ale w końcu pogodził się z tym faktem.
 Ola, która też była pacjęntką oddziału ginekologicznego, gdyż była w osta etapie ciąży. Po Oli przyszła Wiki z Adamem. Później przyszedł Falkowicz i Borys.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz