Hana i Piotr rozdział 1 opowiadanie 18
Przeziębienie i powrót do zdrowia cz.3 (ost.)
Po dyżurze Przemek postanowił odwiedzić
Hanę. Gdy wszedł do hotelu Hana siedziała na krześle w salonie.
- Cześć Hana .
- Cześć Przemek. Co tu taj robisz?
- A przyszłem siostrę odwiedzić. Co ty taka nie wyraźna ?
- Wcale nie , jestem całkiem zdrowa.
- No nie widać to po tobie . - powiedział Przemek przykładając dłoń do czoła Hany.
- Hana ty kłamać nie potrafisz.
- O co Ci chodzi Przemek?
- Gorączkę masz.
- Akurat ja to wiem .
- Czyli jesteś chora?
- Nie. Po prostu przewiało mnie.
Kilkanaście dni później Piotr zdjął Hanie gips , bo minął czas zrastania .
Po dyżurze Przemek postanowił odwiedzić
Hanę. Gdy wszedł do hotelu Hana siedziała na krześle w salonie.
- Cześć Hana .
- Cześć Przemek. Co tu taj robisz?
- A przyszłem siostrę odwiedzić. Co ty taka nie wyraźna ?
- Wcale nie , jestem całkiem zdrowa.
- No nie widać to po tobie . - powiedział Przemek przykładając dłoń do czoła Hany.
- Hana ty kłamać nie potrafisz.
- O co Ci chodzi Przemek?
- Gorączkę masz.
- Akurat ja to wiem .
- Czyli jesteś chora?
- Nie. Po prostu przewiało mnie.
Kilkanaście dni później Piotr zdjął Hanie gips , bo minął czas zrastania .
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz