Hana postanowiła porozmawiać z Piotrem o ślubie. Przecież w końcu trzeba byłoby wybrać termin.
H; Piotr kiedy się zajmiemy przygotowaniami do ślubu?
Pt; Właśnie trzeba wybrać termin ślubu.
H; Może w przyszłym miesiącu ?
Pt; Okej. A co z salą ? Musimy listę gości uzgodnić.
Tos; Wszystko prawie gotowe.
H; Ale jak Tosia ?
Tos; Zaproszenia wy musicie załatwić. I datę w końcu ustalcie. Bo ciocia Ola z wujkiem Przemkiem nie będą wiecznie czekać.
Pt; Skarbie , ale jak ty to wszystko pozałatwiałaś ?
Tos; Wujek Przemek i ciocia Ola mi pomogli. Brakuje Sukni ślubnej i garnituru dla Ciebie tato.
H; Piotr wiedziałeś , że masz taką mądrą córkę ?
Pt; Ona chyba nigdy nie przestanie zaskakiwać.
H; Wiem. Ale na sześciolatkę to jest bardzo mądra.
Pt; Ciekawe kim ona będzie w przyszłości?
H; Może będzie lekarzem tak jak my ?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz