Pierwsza kłótnia z Piotrem
Po świętach nadszedł czas aby wrócić do pracy. Piotr katogorycznie nie chciał , aby Hana po świętach wróciła do pracy.
H; Kochanie ale co niby mam robić?
Pt; Skarbie będziesz pilnowała Tosi .
H; A jak skończy się przerwa świąteczna?
Pt; To ja się poddaję . Wygrałaś kochanie.
H; Mówiłam ci , że kocham Cię ?
Pt; Dziś to chyba nie. Ale jak masz pracować to tej pracy nie ma być dużo .
H; Kocham Cię Piotr.
Dwa dni później Hana i Piotr szli razem do pracy. Hana tak jak obiecała Piotrkowi nie zbliżała się do sali operacyjnej.
Za to odebrała trzy porody między przerwą , którą Darek oczywiście przedłużył , ze względu na jej stan .
Miała pacjentkę z izby w zaawansowanej ciąży , którą przejął Darek , bo Hana akurat kończyła dyżur.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz