poniedziałek, 27 czerwca 2016

1.02 Rozmowa o pracę

    Hana o koło w pół do drugiej pojechała do szpitala . Ale po tym szpitalu oczywiście błądziła , bo była w nim pierwszy raz. 
  Po jakiś piętnastu minutach błądzenia znalazła gabinet dr Trettera. 
    Gdy zapukała do drzwi gabinetu Trettera . Gdy usłyszała proszę to weszła do gabinetu. 
Hana: Dzień dobry. Nazywam się Hana Goldberg. Byłam z panem umówiona o rozmowę kwalifikacyjną. 
Tretter: Dzień dobry. Pani zapewnie przyszła w sprawie pracy w moim szpitalu. Czym się pani zajmuje ?
Hana: Jestem lekarzem ginekologiem. Poszukuje pracy.
    Hana pokazała dyrektorowi swoje dokumenty. I pozwolenie na pobyt w Polsce. Też miała ubezpieczenie i obywatelstwo międzynarodowe. 
   Dyrektor zatrudnił Hanę i powiedział jej , że za trzy godziny ma przyjść na dyżur. 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz