niedziela, 26 czerwca 2016

30. Dentysta

    Piotr zabrał całą swoją rodzinę do dentysty. Hanie nie podobał się ten pomysł , gdyż bardzo go się bała. 
   Hana w poczekalni siedziała jak na szpilkach. Nie chciała tam wchodzić , ale wiedziała że jej kochany mąż zmusi , aby tam weszła. 
  Gdy pielęgniarka zawołała , że Hany jest kolej ta miała nogi jakby z ołowiu. Bo nie mogła się ruszyć z miejsca. Na szczęście doszła do gabinetu dentysty. 
  Bardzo się zdziwiła , że to jej przyjaciółka Olyvia. Po sprawdzeniu u Hany czy wszystko jest w porządku. Olyvia powiedziała jej , że wszystko jest w porządku. 
    Następna była Asia z nią wszedł Piotr tak jak obiecał córce. Potem nadeszła kolej Piotra , a potem nadeszła kolej Marty i w końcu wszyscy opuścili gabinet stomatologiczny. 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz