Kilka dni później Hana mogła opuścić szpital. Przynajmniej już ją nie bolał brzuch. Szybko wracała do zdrowia.
Piotr: Jak się czujesz ?
Hana: Bardzo dobrze. Nic mnie nie boli. No i w końcu opuszczę ten szpital.
Piotr: Bez ciebie w domu jest smutna atmosfera.
Hana: Oj Piotr.... Wiesz , że zawsze będę Cię kochała bez względu na wszystko. Kiedy dostaję wypis ?
Piotr: O tym mówisz ?
Piotr wyjął za pleców wypis dla Hany. W końcu mogła opuścić szpital ze strony pacjenta. I za kilka dni wrócić do niego ze strony lekarza.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz