poniedziałek, 1 sierpnia 2016

Tajemnica cz. 14

  Darek spojrzał smutno na niego i oboje udali się na izbę przyjęć. 
Darek: Hana tak mi przykro co się stało. 
Hana: Wiem Darek. Ja jestem ciekawa czy dalej będę mogła funkcjonować. 
Piotr: Dobra koniec tych pogaduszek. Bo Hana ma mieć jeszcze zrobione kilka badań. 
Darek: Hana na pewno dasz radę ? - spytał Wójcik. A ona tylko pokiwała głową , że tak. 
  Darek przystąpił do badania. Hana skrzywiła się , ale ledwo wytrzymała tortury zadane ze strony Wójcika. 
  Pewnym momencie chciała się wyrwać , ale Piotr na nią spojrzał groźnie. Po chwili Darek skończył. 
Darek: Już po wszystkim. 
Hana : I co? - Dobrze wiedziała , że została zgwałcona. 
Darek: Pewnie zauważyłaś jak w pewnym momencie chciałaś się wyrwać. Z powodu , że doszło do poronienia. 
  Hanie łzy spłynęły po polikach. Piotrowi też spłynęły łzy po polikach. Nie mógł uwierzyć , że po jednej nocy spędzonej razem po kilku latach że Hana zaszła w ciążę i ją poroniła. 
Darek: Muszę oczyścić Ci macicę. 
 Hana skiwnęła głową , że rozumie. Darek podał znieczulenie miejscowe. W pewnych momentach Hana wyrywała.
Piotr: Hana leż spokojnie. Darek zrobi tobie całkiem przypadkowo krzywdę. Lub sobie zrobi krzywdę. 
Hana: Długo jeszcze? 
Darek: Hana jak będziesz się wyrywała to ja do nocy tego nie skończę. 
  Hana skiwmęła głową , że rozumie i w końcu przestała się ruszać. Po piętnastu minutach Darek skończył , a Hana została przewiezi

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz