niedziela, 7 sierpnia 2016

Tajemnica cz. 25

  Trzy dni później Hana opuściła szpitali. Piotr narazie zakazał Hanie opuszczania łóżka póki jej gipsu nie zdejmą. Ale jak Piotr i dziewczynki byli po za domem to Hana cały dzień siedziała na kanapie oglądając seriale i jedząc kanapki , które wcześniej sobie zrobiła 
  Kilka dni później Piotr ją zastał w takiej sytuacji. Hana siedziała na kanapie oglądając M jak miłość. 
Piotr: Hana ty miałaś leżeć w łóżku w sypialni , a nie na kanapie w salonie. Hana: Piotrek o Jezu co za różnica czy leżę w łóżku czy na kanapie? 
Piotr: To , że łóżko jest wygodniejsze od tej kanapy. 
Hana: Jak zdejmą mi gips to pojedziemy do Agaty meble i kupimy nową kanapę. 
Piotr: Niech Ci będzie. Właściwie to musimy większe mieszkanie kupić , bo nie pomieścimy się w moim mieszkaniu. 
Hana: Właśnie zawisłam oko na takim jednym. 
  Hana włączyła laptop i pokazała mieszkanie Piotrowi. 
  Salon

Jadalnia



Sypialnia 

Pokój Amelki 
Pokój Ani 

Pokój dla dziewczynki

Pokój dla chłopca 

Pokój dla chłopca


Przedpokój




Ubikacja 



Łazienka



 Hana: O to moja propozycja . Ale ty możesz też coś wymyślić .
Piotr: Okej coś ja też wymyślę. A teraz czeka mnie przygotowanie obiadu. 
 Piotr zastanawiał się nad nowym domem , który budują dla niego i Hany. Postanowił , że sam jo urządzi. 


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz