Kilka dni później Piotr i Hana wraz z córkami wrócili do Leśnej Góry.
Ania i Amelka były bardzo szczęśliwe , że ich rodzice wrócili do siebie. Amelka i Ania wróciły do szkoły. A Piotr z Haną wrócili do pracy.
Po gwałcie minęły cztery miesiące. Hana przez pierwsze dwa miesiące musiała u Wójcika zjawiać się co tydzień na kontroli.
W końcu Hana przestała chodzić na badania , bo już to zaczęło męczyć.
Dwa miesiące po ostatniej wizycie Hany u Darka , Piotr i Hana zrobili se owocną noc.
Dziś mija pół roku od gwałtu na Hanie. Hanie od rana było nie dobrze co Piotr z dziewczynkami zauważył.
Piotr: Hana dobrze się czujesz?
Hana: Dobrze. - Hana odpowiedziała słabo. - Dobra ja muszę iść do pracy , bo inaczej Wójcik mnie zabije.
Piotr: Kochanie zostań w domu. Przecież widzę, że źle się czujesz. Mnie nie oszukasz.
Hana skiwnęła głową i poszła napisać do Wójcika , że nie przyjdzie do pracy. A Piotr tylko uśmiechnął się i zabrał dziewczynki do szkoły , a potem pojechał do pracy.
A Hana zaczęła szukać testu ciążowego , gdyż zdała sobie sprawę, że okres spóźniał się dwa tygodnie.
Hana zrobiła cztery testy ciążowe. Na trzech wyszło pozytywnie na jednym negatywnie.
Spojrzała na zegarek jej przyjaciółka , teraz jest w pracy. Postanowiła , że do niej się wybierze.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz