niedziela, 31 lipca 2016

Tajemnica cz. 10

Hana: Lena co ty tu robisz? 
Lena: Żadne z was nie odbierało komórki. Przez co musiałam wam córki odebrać ze szkoły. 
Hana: Lena przepraszam Cię najmocniej. Piotr dopiero się obudził. A ja miałam do dziewietnastej dyżur. 
Lena: Właśnie jak się on czuje ? - spytała Lena. 
Hana: Kawy ? Herbaty ? - spytała Hana. 
Lena: Herbaty. Mam nadzieję , że nie pogorszyło mu się. 
Piotr: Cześć Lena. Co tu robisz? 
Hana: Piotrek do łóżka. Zaraz dostaniesz gorącej herbaty z cytryną i miodem. 
Piotr: Hana daj mi spokój. Dobrze wiesz , że nie lubię leżeć w łóżku. 
Lena: Wy jesteście jak małe dzieci. Piotr jak się czujesz? 
Piotr: Szczerze to marnie. 
Hana: To w takim razie co tu robisz ? Do łóżka natychmiast. 
Lena: Ona taka zawsze jest. Kładź się. 
  Piotr posłusznie poszedł położyć do łóżka. Po chwili Hana przyniosła mu ciepłą kolację. I zakazała mu ruszać się z łóżka. 
  Piotr dla własnego bezpieczeństwa posłuchał Hany i nie ruszał się z łóżka. 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz