Wychowawczyni: Dziś do naszej klasy doszła nowa koleżanka Amelia Gawryło. Amelko proszę usiądź obok Ani.
Ania G.G i Ania Słowiańska: Która Ania ?
Wychowawczyni: Koło Ani Goldberg Gawryło.
Ania: Czemu obok mnie ?
Wychowawczyni: Potem to wyjaśnię Ci.
A Amelka usiadła obok siostry. Wychowawczyni spojrzała na dziewczynki , a potem podeszła do tablicy i napisała temat.
Tym czasie Piotr poszedł do szpitala , aby załatwić sprawy formalne w sprawie pracy w szpitalu.
Od razu dostał pracę w szpitalu.
A w szkole dzieci nie mogły przestać patrzeć na bliźniaczki.
Przerażone dziewczynki schowały się w krzakach.
Ania: Amelka co ty tu robisz?
Amelka: Tata mnie zapisał do tej szkoły. Czemu my jesteśmy takie podobne do siebie?
Ania: Bo jesteśmy siostrami bliźniaczkami.
Amelka: Ale czemu ja dowiaduję , że mam siostrę?
Ania: Ja sama wczoraj dowiedziałam się o twoim istnieniu. I o istnieniu naszego ojca.
Amelka przytuliła Anię do siebie , a potem dziewczynki wraz z dzwonkiem na lekcje poszły do klasy.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz