niedziela, 31 lipca 2016

Tajemnica cz. 3

 Hana po wyjściu Piotra zaczęła się zastanawiać co jej powiedział były chłopak. Wiedziała , że Ania będzie chciała spotkać z tatą i siostrą. Nie wiedziałam jednak co o tym wszystkim myśleć. 
  Po chwili w kuchni zjawiła się Ania. Dziewczynka spojrzała na Hanę pytająco. Bo nie wiedziała co może jej chodzić po głowie. 
Ania: Mamo wszystko w porządku? 
Hana: Tak jak najlepszym porządku. Zastanawiam się co było , gdyby Piotr mnie nie zostawił. Może nigdy by nie doszło do porwania Amelki. A teraz bylibyśmy szczęśliwym małżeństwem. 
Ania: Mamo teraz to nie ważne. Ważne , że chce z nami utrzymywać kontakt. Masz zdjęcie jak byłyśmy malutkie. 
Hana podała zdjęcie po po urodzeniu. Obydwie były przesłodkie. Dziewczynce łzy po płynęły po policzkach. Były takie malutkie i takie bezbronne. 
  A ona dopiero po ośmiu latach poznała prawdę o swym pochodzeniu. 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz