H: Victoria musisz się dać zbadać mojemu koledze. Wiem, że po tym czyśm takim też bym nie zdołała dać zbadać.
V: Mamo , ale ja się boję. Ja nie chcę.
H: Być przy tobie ? Wiem , że się boisz. Gdyż jak szłam pierwszy raz do ginekologa też się bałam.
V: Jakbyś mogła ? Bo ja naprawdę boję się.
Po chwili na izbę wszedł Wójcik. Victoria spojrzała na mamę potem na lekarza.
V: Czy moja mama może zostać przy badaniu ?
D: Hana ty się zgadasz , żebyś była przy badaniu
H: Ja nie mam nic przeciwko. Teraz do Ciebie należy zdanie.
V: I co panie doktorze?
D: Zapraszam panie do mojego gabinetu.
Hana i Victoria poszły do gabinetu Wójcika. Po piętnastu minutach była już po badaniu. Tak jak myślał Wójcik Vicki została zgwałcona.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz