sobota, 28 listopada 2015

      Hana i Piotr rozdział 1 Opowiadanie 10 
          O to jest nasz dom kochanie 
    - Przemek gdzie ty mnie zabierasz?
    - Kochanie jest to niespodzianka.- powiedział Przemek zakładając chustkę na Oli oczy .
    Jakieś dwadzieścia minut później , Przemek zatrzymał swój motocykl .Jako , że był dżeltemenem pomógł zejść Oli z motocyklu. 
  - Zdejmij chustkę. - powiedział Przemek. 
  Gdy Ola zdjęła ujrzała piękny dom . 
  - Kochanie skąd miałeś na to pieniądze? 
  - Tydzień przed wypadkiem Hany wygrałem w Toto lotku. Dziś przychodzi właściciel , aby podpisać umowę i dom jest nasz. Chcesz zobaczyć jak jest w środku ?
  - Tak. 
  Ola i Przemek weszli do środka. Na parterze domu znajdował się duży salon , kuchnia i dosyć sporych rozmiarów jadalnia , łazienka . 
  - Jak Ci się podoba parter ? 
  - Jest przepiękny .
  - To chodźmy na górę.
  Na górze znajdowała się dla nich sypialnia , pokoik dla Franii , dla drugiego dziecka , pokój zabaw , kilka pokoi dla innych dzieci , pięć pokoi dla gości , ubikacja i druga łazienka. 
  - Jak Ci się podoba?
  - Jest przepiękny. 
  - Czyli go bierzemy ?
  - Tak. Wiesz , że będziemy musieli dojeżdżać i do pracy i do twoich rodziców. 
  - Wiem . Będziey musieli wstawać godzine wcześniej wstawać . Chodź do garażu. 
  - Kochanie coś ty znowu wymyśliłeś? 
  - Sama zaraz się przekonasz. 
   W garażu okazało się, że Przemek kupił samochód.
  Chwilę pópóźniej przyszedł notariusz i właściciel tego domu. Przemek z Olą podpisali potrzebne papiery i dom był ich. 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz