poniedziałek, 23 listopada 2015

  Hana i Piotr rozdział 1 opowiadanie 4
    Życie jest piękne 
   Po kilku dniach Przemek opuścił szpital. Ale nie na długo , bo przecież tam pracował. A Ola , która nie czuła się zbyt dobrze ukrywała to przed nim .
   Trzy dni po jego po wrocie Ola nie chciała zjeść śniadania.
  - Kochanie bez śniadania nigdzie nie idziesz. 
  - Przemek , ale ja się chyba zatrułam czyśm .Bo to jest drugi dzień kiedy mam nudniści.
  - Ola kładź się. 
  - Najpierw mnie złap .- powiedziała Ola uciekając z kuchni . 
  - Co tu się dzieje? - spytała Hana wchodząc do kuchni.
  - Dzięki Hana , że Olę złapałaś. 
  - Ola powiesz mi o co tu chodzi? 
  - Przemek chce mnie zmusić abym śniadanie zjadła.  Ale ja się kiepsko czuje. 
  - Dlatego chciałem zbadać twój brzuch. 
  - Ola co się dzieje? 
  -  Od kilku dni wymiotuję. No dziwne , że gorączki nie mam . Więc to nie wyrostek. 
  - Kiedy ostatnio miałaś miesiączkę? 
  Ola próbowała sobie przypomnieć kiedy ostatnio miała miesiączkę .Wyszło , jej że okres spóźnia dwa tygodnie. 
  - Powinnam mieć ją dwa tygodnie temu .
  - Ola podejrzewam , że jesteś w ciąży.  Ale muszę to sprawdzić. 
  - Czyli kolejny raz zostanę ojcem ? 
  - Jeśli moje przypuszczenia są trafne. 
  - Frania będzie miała rodzeństwo. 
  - Ola zapraszam Cię na badania . 
  - Dziewczyny mogę iść z wami ? 
  - A Franię z kim zostawisz? 
  - Podrzucę ją Darkowi .Przecież wie jak zająć się małym dzieckiem . Ma teraz przerwę.  
  - Raczej nie będzie zadowolony .
  Cała czwórka wyszła z hotelu , Przemek jak powiedział poszedł z Franią do Darka. 
  - Cześć Darek. Zobacz kogo ci przyprowadziłem.
  - Cześć Przemek. Jaka Frania jest duża . A nie całe dwa lata temu odbierałem poród Oli .
  - Mógłbyś nią zająć przez piętnaście minut ?
  - Tak. 
  - Dzięki Darek. 
  Przemek wyszedł z gabinetu kolegi , a sam poszedł do gabinetu Hany .
  - No nareszcie ! 
  - Dobra.  Ola kładź się . Zrobię Ci USG. 
  Ola posłusznie się położyła na kozetce. A Hana zaczę jeździć głowicą od urządzenia.Szeroko się uśmiechnęła do pary .
  - Hana i co ? 
  - Wygląda mi na to , że to piąty tydzień . 
  - Czyli jestem w ciąży?
  - Tak Ola.  Gratuluję. Pamiętaj ; 
 * Nie pij alkoholu. 
 * Nie przemęczaj się. 
 * Dużo odpoczywaj. 
 * Zdrowo się odżywiaj.
 * Jak najmniej pracy. 
 * Badania kontrolne co miesiąc. 
  - Hana ja o tym wiem. Nie zapominaj , że też jestem ginekologiem. 
  - Wiem o tym .A teraz do Darka po Franię i po proś go o skrócenie dyżurów . 
  Ola i Przemek wyszli z gabinetu Hany i udali się do Darka. 
  - Cześć Darek . Możemy porozmawiać? 
  - Cześć Ola. Proszę wchodź . O co chodzi?
  - Jestem w ciąży.
  - Gratuluję.
  - Dzięki.Darek będziesz musiał mi skrócić dyżury .
  - Ola spokojnie ja o tym wiem . Który to tydzień?
  - Piąty .
  Darek uśmiechnął się i spojrzał uważnie na koleżankę .

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz