Opowiadania o Hanie i Piotrze nr 2
Dobre wieści dla rodziców Hany
Anita odwiozła Hanę do domu . Wyszła im na powitanie Hany siostra Alise .
- Cześć Alise.
- Cześć Hana co tutaj robisz?
- Wiesz co wyprowadziłam się od swojego teraz już byłego narzeczonego .
Rodzice w domu?
- Ojciec jeszcze klinice a mama poszła do sklepu . A coś się stało?
- Będziesz ciocią.
- Będziesz mamą ? - usłyszała głos swojej mamy .
- Tak mamo . Pomożesz mi z miloimi rzeczami ?
- Tata je ci później wyjmie.
- Mamo przecież on jest naszym ojczymem . Gdzie może przebywać nasz ojciec . - spytała Alise starsza siotra Hany.
- Jak dowiedział, że jestem drugi raz z nim w ciąży to wyjechał . O twoim istnieniu Alise on wie, ale już o Hanie nie . Mimo, że mu powiedziałam o ciąży . Jak później okazało się, że on zdrazał swoją żonę . Przez dwa lata . Wy macie starszego przyrodniego brata . Wiem tylko , że ma na imię Przemek i mieszka wraz z ojcem i matką w Polsce. Coś podejrzewam , że wasz brat nie wie o waszym istnieniu.
- Mamo a pamiętasz nazwisko ?
- Zapała. Tak mi się wydaje . On wyjechał wtedy na trzy lata . Zostawiając żonę z rocznym synkiem.
- A jak poznałaś naszego ojczyma ?
- Byłam akurat wtedy na spacerze i się potknęłam wtedy on mi pomógł i zawiózł mnie do swojej kliniki .
- Anita skarbie one tego nie chcą słuchać .
- Skarbie przecież one chcą poznać historię jak się poznaliśmy. Zresztą wyjmij rzeczy z samochodu , bo ona nie może dźwigać.
Spojrzał pytającą na przybraną córkę .
- Tato jesteś przecież lekarzem.
- Jestem nim . Ty też nim jesteś. I do tego w ciąży.
- Zgadłeś . - Hana szeroko się uśmiechnęła.
- Słoneczko gratuluję.
- Tato nie jestem małym dzieckiem . Acha zerwałam z Jamesem.
- W końcu on nie był dla ciebie. Mimo , że z nim jesteś w ciąży. Dobra ja wypakowuję twoje rzeczy a ty słuchaj mamy .
W czasie gdy mama Hany i Alise opowiadała im jak poznała ich ojczyma to on wypakował Hany rzeczy . Chociaż było tego dosyć sporo .
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz