Po zjedzonym obiedzie pojechaliśmy do szpitala, gdzie byliśmy wielką niesppdzianką, że już chodzę.
Gdy doszli do gabinetu Darka. Nikogo nie było przed jego gabinetem. Więc Hana zapukała do jego gabinetu. Po chwili usłyszeli proszę.
Weszli do gabinetu kolegi.
Wójcik: Hana ty normalnie chodzisz !
Hana: No. Od tygodnia chodzę bez kul. Mam dla ciebie pamiątkę z Berlina.
Wyjęła z torebki niewielką paczkę. A wniej był magnez na lodówkę i krzyżyk za czasów śrwdniowiecza.
Po chwili Darek zaprosił ją na fotel. I ją zbadał.
Po wyjściu od Darka poszli do gabinetu Dyrektora.
Hana zapukała do drzwi dyrektora.
Stefan: Proszę!
Weszli do gabinetu Dyrektora.
Hana: Dzień dobry dyrektorze.
Piotr: Dzień dobry dyrektorze.
Stefan: Witam państwa Gawryłów. Co państwa sprowadza?
Hana: Dyrektorze za jakieś pół tora roku chciałambym wrócić do pracy.
Stefan: Co tak późno?
Hana: Dyrektorze jestem w ciąży.
Piotr: Ja też chciałbym wrócić do dyżurów. Byłem z Haną w sanatorium.
Stefan: No gratuluję wam. Piotr Cię zapraszam jutro na dziewiątą. A ciebie Hana ty też narazie wrócisz do pracy tylko na razie jako konsultantka ginekologii.
Gdy doszli do gabinetu Darka. Nikogo nie było przed jego gabinetem. Więc Hana zapukała do jego gabinetu. Po chwili usłyszeli proszę.
Weszli do gabinetu kolegi.
Wójcik: Hana ty normalnie chodzisz !
Hana: No. Od tygodnia chodzę bez kul. Mam dla ciebie pamiątkę z Berlina.
Wyjęła z torebki niewielką paczkę. A wniej był magnez na lodówkę i krzyżyk za czasów śrwdniowiecza.
Po chwili Darek zaprosił ją na fotel. I ją zbadał.
Po wyjściu od Darka poszli do gabinetu Dyrektora.
Hana zapukała do drzwi dyrektora.
Stefan: Proszę!
Weszli do gabinetu Dyrektora.
Hana: Dzień dobry dyrektorze.
Piotr: Dzień dobry dyrektorze.
Stefan: Witam państwa Gawryłów. Co państwa sprowadza?
Hana: Dyrektorze za jakieś pół tora roku chciałambym wrócić do pracy.
Stefan: Co tak późno?
Hana: Dyrektorze jestem w ciąży.
Piotr: Ja też chciałbym wrócić do dyżurów. Byłem z Haną w sanatorium.
Stefan: No gratuluję wam. Piotr Cię zapraszam jutro na dziewiątą. A ciebie Hana ty też narazie wrócisz do pracy tylko na razie jako konsultantka ginekologii.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz