niedziela, 24 kwietnia 2016

Od miłości do ślubu cz. 1

  Hana 
  Mam na imię Hana Goldberg i mieszkam w Leśnej Górze. Pracuję w miejscowym szpitalu. 
   Bardzo lubię swą pracę. I czekam aż skończę dyżur bo jestem wykończona.  A zostało mi jeszcze pięć godzin dyżuru. Po co ja brałam 24 h dyżur. 
  Ale potem trzy dni wolnego. Siedziałam w swoim gabinecie, gdy nagle usłyszałam pukanie do drzwi. 
  Krzyknęłam proszę i do gabinetu wszedł Piotrek. 
Hana: Hej Piotrek. 
Piotr: No cześć słońce. 
  No tak Piotr Gawryło mój chłopak. Jestem w nim zakochana po uszy. Moja przyjaciółka widzi to na kilometr. Ona jak twierdzi to takie rzeczy widzi. 
   W sumie to ma rację. Kocham Piotra i jesteśmy razem od roku. 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz