poniedziałek, 18 kwietnia 2016

Wrócę cz.1

  Hana
  Z Piotrem jesteśmy bardzo szczęśliwym małżeństwem. Ale do pełni szczęścia brakowało nam dziecka. Po sprawie z Paulą minął już rok. A mi dalej brakuje mej małej kruszynki.
   Wróciłam do domu i spakowałam się zostawiając mu kartkę, że nie długo wrócę. A sama pojechałam na lotnisko. Zakupiłam najbliższy bilet do Tel Aviwu.
  Piotr
  Wróciłem do mieszkania, gdzie zastałem je zupełnie puste. Prócz małej karteczki " Nie długo wrócę " .
  Załamałem się i zacząłem brać podwójne dyżury.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz