poniedziałek, 18 kwietnia 2016

Kłótnia z Wójcikiem (jednorazówka) cz.6 ost.

  Hana opiekowała swoimi siostrami.
  Sześć lat później
  Zuzia
  Pewnego wieczoru wracałam z dyskoteki szkolnej. Nagle ktoś mnie zaciągnął w ciemny zaułek i zrobił mi to.
   Przerażona wróciłam do domu. W domu była Magda z Michałem i Kasią.
Kasia: Zuzia co ci się stało ?
Ja: Nic siostrzyczko.
  Poszłam do siebie nie chciałam z nikim o tym rozmawiać.
  Następnego dnia pojechałam na komisariat policji.
Policjantka: Coś się stało?
Ja: Chciałam zgłosić przestępstwo.
  Policjantka spojrzała na mnie i zaprowadziła mnie do pokoju przesłuchań.
  Powiedziałam co się stało. Zabrano mnie na badania. Po wyjściu ze szpitala wróciłam do domu.
  Dwa miesiące później
Dzisiaj miała odbyć rozprawa. Skazująca osobę, która mnie zgwałciła. Ja Hanie nic nie powiedziałam. Na szczęście dostał on piętnaście lat pozbawienia wolności.
  A ja cóż pojechałam do szpitala na badania. Bo było mi od rana nie dobrze.
  Poszłam na ginekologię. Gdzie od razu zauważyła mnie Hana.
Hana: Zuzia co ty tu robisz?
Przytuliłam się do Hany i opowiedziałam jej o wszystkim.
  Okazało się, że jestem w drugim miesiącu ciąży.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz