Hana z Piotrem i Anią pojechali do domu Piotra .
An; Chyba rekord pobiliście.
H; W czym ?
An; W byciu narzeczonymi. W dwa dni zorganizowaliście suknię ślubną i garnitur . I termin ślubu.
Pt; My jesteśmy do wszystkiego zdolni . A po za tym nie długo rodzicami zostaniemy.
Rozmawiali jeszcze z kilka godzin , gdy usłyszeli dzwonek do drzwi. Postanowili nie otwierać , ale ten ktoś nie dawał im spokoju .
Ania więc postanowiła otworzyć drzwi. Gdy je otworzyła zobaczyła Przemka, Wójcika , Dyrektora szpitala , Wiki , Olę i Franię .
An; Mamy gości .
H; Kogo ?
An; Waszych kolegów ze szpitala .
Po chwili weszli do salonu goście .
Pt&H; Cześć wszystkim .
Wsz; cześć.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz