poniedziałek, 1 lutego 2016

1.1

  Hana Goldberg młoda lekarka specjalizacji ginekologicznej. Była najszczęszliwszą dziewczyną w całym mieście , ponieważ w końcu jej ukochany Piotr Gawryło zaprosił ją na kolację. 
 Piotr 
 W końcu zdobyłem się na odwagę i zaprosiłem Hanę na kolację.  Ona od samego początku mi się podobała. Ale nie miałem odwagi przyznać się do swoich uczuć. 
  Umówiliśmy się na szóstą po południu u mnie. 
  Narrator 
  O koło za piętnaście szósta po południu , Piotr usłyszał ciche pukanie do drzwi. 
 Poszedł Hanie otworzyć. 
H; Cześć Piotr. 
Pt; Cześć Hana. Zapraszam do środka . 
 Piotr wpuścił Hanę do środka i po mógł zdjąć płaszcz , jak na dżeltemena przystało. 
H; Jaki dżeltemem.  
Pt; Dziękuję Ci Hana. A teraz moja droga do stołu. 
H; Tak jest panie doktorze. 
 Piotr zaśmiał się. I poszli razem do stołu na , którym była przygotowana przez Piotra kolacja.  
 Po kolacji Piotr postanowił powiedzieć Hanie co czuje. 
Pt; Hana , bo ja muszę coś Ci powiedzieć 
  C.D.N.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz