Hana Goldberg młoda lekarka specjalizacji ginekologicznej. Była najszczęszliwszą dziewczyną w całym mieście , ponieważ w końcu jej ukochany Piotr Gawryło zaprosił ją na kolację.
Piotr
W końcu zdobyłem się na odwagę i zaprosiłem Hanę na kolację. Ona od samego początku mi się podobała. Ale nie miałem odwagi przyznać się do swoich uczuć.
Umówiliśmy się na szóstą po południu u mnie.
Narrator
O koło za piętnaście szósta po południu , Piotr usłyszał ciche pukanie do drzwi.
Poszedł Hanie otworzyć.
H; Cześć Piotr.
Pt; Cześć Hana. Zapraszam do środka .
Piotr wpuścił Hanę do środka i po mógł zdjąć płaszcz , jak na dżeltemena przystało.
H; Jaki dżeltemem.
Pt; Dziękuję Ci Hana. A teraz moja droga do stołu.
H; Tak jest panie doktorze.
Piotr zaśmiał się. I poszli razem do stołu na , którym była przygotowana przez Piotra kolacja.
Po kolacji Piotr postanowił powiedzieć Hanie co czuje.
Pt; Hana , bo ja muszę coś Ci powiedzieć
C.D.N.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz