Lena szybko wypisała Hanie zwolnienie na trzy dni.
A ta poszła do Darka, a za nią przyszedł Marcin.
H; Cześć Darek.
D; Cześć Hana. Jesteś strasznie blada.
H; Wiem , bo mam grypę. I przyniosłam Ci zwolnienie na kilka dni.
D; Aha.
Hana po wyjściu od Darka poszła do Hotelu.
Cały dzień przeleżała w łóżku.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz