Hana po wyjściu od Darka poszła do swego gabinetu. Przed gabinetem siedziały pacjentki. I dobrze jej dwie osoby. Jej młodsza siostra Ilona i siedmioletnia córka Anabel.
An; Mama !
H; No hej skarbie. Co wy tu robicie ?
An; Uciekłam dziadkom od strony taty.
H; Anabel tak nie wolno robić.
Il; Hana nie do końca jest to prawda. Zadzwoniła do mnie i po prosiła , abym ją zabrała do ciebie.
H; Dziewczyny ja mam jeszcze dyżur. Ale Przemek ma dziś wolne.
Hana szybko zadzwoniła do Przemka. I po chwili obie szły u boku Przemka
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz