Hana weszła do bufetu , gdzie spotkała swoją dwunasteletnią siostrę Anię.
H; Ania co ty tu robisz ?
An; Przyjechałam do ciebie , bo......
H; Ania co się stało ?
Ania się rozpłakała. Wiedziała , że musi powiedzieć przyczynę swego przyjazdu.
An; Hana rodzice nie żyją.
H; Jak to nie żyją ? Co ty opowiadasz ? Co się stało?
An; Mieliśmy wypadek , gdy wracaliśmy z wycieczki. Tata zmarł na miejscu , a mama na stole operacyjnym.
H; Kiedy to się stało?
An; Jakieś z trzy tygodnie temu.
H; Gdzie ty byłaś przez ten czas ?
An; Dwa tygodnie w szpitalu. A tydzień w pogotowiu opiekuńczym. W końcu powiedziałam , że mam starszą siostrę w Polsce i dziś przysłali mnie tu.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz