Hana po chwili poszła do Darka.
H; Cześć Darek.
D; O część Hana.
H; Darek muszę coś Ci powiedzieć. Ale nie wiem jak.
D; O co chodzi?
H; Bo ja jestem w .....
D; W czym jesteś ?
H; W ciąży.
D; Serio ?
H; Tak.
D; No to gratuluję. Chcesz abym został twoim lekarzem ?
H; Nie. Marcin moją ciążę prowadzi. Chciałam , abyś po prostu wiedział. Jesteś na mnie zły ?
D; Hana nie jestem na ciebie zły. Który to w ogóle tydzień?
H; Teraz to już dziewiąty.
D; Hana najszczersze gratuluję.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz