środa, 17 lutego 2016

2.7

   Po odprawie wszyscy udali się do swoich zajęć.  Hana gabinet dzieliła z Marcinem.
Mar; Hana jak Ci się podoba w Leśnej Górze?
H; Po dwóch dniach pobytu nie umiem Ci odpowiedzieć.
Mar; Ile lat jesteś lekarzem ?
H; Będzie z dwanaście lat.
Mar; Jak to Hana masz z trzydzieści lat.
H; Trzydzieści jeden. Ja od początku studiów miałam praktyki w klinice mojego ojca.
Mar; Ja mam teraz pacjentki , a ty poród w dziewiątce.
  Hana poszła odebrać poród pacjentki z dziewiątki. Poród trwał z trzy godziny.
 Po porodzie poszła zjeść do bufetu i napić się jerbaty.
Prz; Jak pierwszy dzień w pracy ?
H; Przed chwilą skończyłam odbierać poród.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz