Hanie dzień minął spokojnie. Odebrała dwa porody. Przyjęła dwadzieścia pacjentek. W tym kilka zaawansowanej ciąży.
Po dyżurze Hana poszła na badania kontrolne.
H; I jak Darek?
D; Wszystko Hana jest w porządku. Dziecko rozwija sięvprawidłowo?
H; Kiedy będziemy mogli poznać płeć ?
D; Hana dobrze wiesz , że to zawcześnie.
H; Ale jesteś....
D; Nie narzekaj. I wracaj do domu odpocząć.
H; Tak jest panie doktorze.
Hana pojechała do domu , gdzie czekali Piotr z Anią.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz