niedziela, 7 lutego 2016

1.20

   Hanie dzień minął spokojnie. Odebrała dwa porody. Przyjęła dwadzieścia pacjentek. W tym kilka zaawansowanej ciąży. 
  Po dyżurze Hana poszła na badania kontrolne. 
H; I jak Darek? 
D; Wszystko Hana jest w porządku. Dziecko rozwija sięvprawidłowo? 
H; Kiedy będziemy mogli poznać płeć ? 
D; Hana dobrze wiesz , że to zawcześnie. 
H; Ale jesteś....
D; Nie narzekaj.  I wracaj do domu odpocząć. 
H; Tak jest panie doktorze. 
  Hana pojechała do domu , gdzie czekali Piotr z Anią. 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz