wtorek, 2 lutego 2016

1.8

    Po chwili na salę sądową wróciła sędzia. 
WS; Ogłaszam , że od dnia dzisiejszego Anna Goldberg zostaje pod opieką Hany Goldberg. Ma pani coś do powiedzenia ? 
H; Wysoki Sądzie bardzo dziękuje. Należną opiekę będę sprawować jak najlepiej. 
  Po chwili Hana wyszła z sali sądowej i poszła do Ani , która czekała na wynik rozprawy. 
An; I jak ? 
H; Zostajesz ze mną i wracamy do Polski. 
An; Okej. Ale jeźdźmy po moje rzeczy. 
H; Oczywiście Ania. 
  Hana pojechała do domu zmarłych rodziców i zabrały najważniejsze rzeczy Ani. 
  Po jakiś siedmiu godzinach były z powrotem w Leśnej Górze. 
  C.D.N.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz