Wakacje po wakacjach. Nadszedł wrzesień Marta szła pierwszy raz do pierwszej klasy.
Dziewczynka bardzo stresowała się pierwszym dniem w szkole.
Marta: Hana na pewno muszę iść do szkoły ?
Hana: Marta ja i Piotr idziemy do pracy , a Asia idzie do przedszkola.
Marta: Wiem , ale bardzo się stresuję pierwszym dniem.
Hana: Marta. Opowiem Ci coś. To byłodwadzieścia lat temu. Po adoptowaniu mnie przez rodzinę Goldbergów miałam wtedy dziewięć lat. Wyprowadzając się z Warszawy do Tel Aviwu musiałam zmienić szkołę i koleżanki. Tak samo jak ty stresowałam się pierwszym dniem.
Marta po opowieści Hany z chęcią szła następnego dnia do szkoły na rozpoczęcie roku szkolnego. Szkoła dziewczynki wygląda o tak
Dziewczynki rozpoczęły rozmowę. Po zakończeniu rozpoczęcia roku szkolnego. Udały się wraz z opiekunką Marty do domu Marty.
Marta wyjęła klucze z kieszeni i weszła do domu. Gdzie nie było żywej duszy.
Marta spakowała rzeczy na jutro , które kupiła wraz z Piotrem i Haną.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz