poniedziałek, 2 maja 2016

Ten dzień nadszedł cz. 4

  Narrator 
  Hana obudziła się na szpitalnej sali.Była strasznie nie wyspana, bo szpitalne łóżka są bardzo nie wygodne. Do sali wszedł Przemek i Wiki. 
Wiki: Hana Goldberg. Złamanie kości piszczelowej z przemieszczeniem. 
Przemek: A mówiła Pani, że nie potrzebuje mojej pomocy. 
Hana: Jakoś dałam radę bez pana pomocy. Bo odczego są kule, które mi dała pani doktor. Jakieś dwadzieścia minut wcześniej . 
  Młody Lekarz wyszedł z sali pacjentki. A Wiki spojrzała na Hanę. 
Wiki: Jak widzę wy to już spotkaliście. 
Hana: Wiki wymieniliśmy się zdaniami. Ja chyba nie wierzę, że on jest moim bratem. 
Wiki: Hana będziesz musiała mu to powiedzieć. 
Hana: Może i masz rację. 
  Dwie godziny później odbyła się operacja Hany. Złamanie kości nie było aż tak skoplikowane. Lekarze złożyli nogę Hanie. 
  Dwie godziny po operacji Hana zaczyna się wybudzać. 
Hana 

  Obudziłam się na sali po operacyjnej. Trochę jeszcze noga boli. Ale nie aż tak mocno jak wczoraj wieczorem, gdy pośliznęłam się. 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz