wtorek, 24 maja 2016

4. Plotki

   Hana 

  Z Celiną umówiłam się po dyżurze.  Dawno ze sobą nie rozmawiałyśmy. Ostatnio to na jej ślubie. A to było pięć lat temu. 
  Po za tym ja wtedy Jeszce mieszkałam w Izraelu. 
    Po dyżurze poszłam do bufetu , gdzie na mnie czekała Celina. 
Ja: Hej Celina. 
Celina:Hej Hana.  Opowiadaj co u Ciebie się zmieniło. 
Ja:Jestem mężatką od dwóch lat. Od trzech lat mieszkam w Polsce. Znalazłam w końcu swojego brata. Bardzo chcę mieć dziecko , ale mi Piotrowi nie wychodzi. 
Celina:Może on jest bezpłodny
Ja:Celina to nie możliwe , żeby on był bezpłodny , gdyż on ma trzy letnią córkę z po przedniego małżeństwa. Mama dziewczynki nie żyje. Ja miałam wycinany jajowód. Gdyż miałam torbiel na jajniku. 
Celina: To masz mały problem. Ale lekarz powiedział Ci , że musisz być cierpliwa. 
Ja:Celina mi to Darek mówił. A w ogóle z kim chcesz być w parze. 
Celina:Oczywiście , że z tobą. A z kim ty wcześniej pracowałaś? 
Ja : Z Olą. Ale możemy we trójkę mieć gabinet. A co tam u was ? 
Celina: Mam czteroletniego syna Kacpra. I dwu letnią córkę Asię. Z Mikołajem przeprowadziliśmy się do Leśnej Góry. 

    Z Celiną rozmawiałyśmy jeszcze z dwie godziny. A potem przyszedł Piotrek. I wróciliśmy do domu. 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz