Hana po odprawie z Olą zmieniliśmy Marcina i ordynatora. Dyżur zapowiadał się ciężki, gdyż jeszcze nie wiedziałam, gdzie co jest. Ola po odprawie pokazała pozostałe oddziały.
Dziś według grafiku jest zaplanowana cesarka i dwa porody.
Ale podczas porodu pierwszej pacjentki doszło do komplikacji i trzeba było zrobić cesarkę.
Ola: Hana jak sobie radzisz?
Hana: Bardzo dobrze. Chociaż przy porodzie jednej pacjentki doszło do komplikacji i musiałam wykonać cesarkę.
Ola: Cholera jasna Wójcik po zamieniał wyniki. Nie robiłaś cesarki tej pacjentce co ma niby ma mieć cesarkę?
Hana: No nie. Bo cesarka jest zaplanowana na czternastą.
Ola: Wiesz co mam ochotę Wójcika udusić.
Hana: Ja go praktycznie nie znam. Ale za ten numer pacjentki mogły przysporzyć tym życiem. Pokaż mi te badania.
Ola pokazała badania pacjentek.
Hana: To w laboratorium zamieniono wyniki badań. Musieliście mieć wtedy problemy z komputerem.
Ola: Hana masz rację. Tydzień temu mieliśmy problemy z komputerem w laboratorium.
Dziewczyny chwilę rozmawiały , a potem poszły do swoich obowiązków.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz