poniedziałek, 2 maja 2016

Ten dzień nadszedł cz. 21

  Hana 

  Po chwili znalazłam się na szpitalnej sali na internie. Od razu zsnęłam z powodu gor- 
ączką. Nie lubiłam przebywać w szpitalu jako pacjent .
  Następnego dnia obudziłam się około dziewiątej rano. 
  Do mojej sali weszła nie kto inny jak Agata. 
Ja: Chcę do domu Agata. 
Agata: Nawet o tym nie myśl moja droga. Masz grypę i znając ciebie to po wyjściu ze szpitala to byś w łóżku czasu nie spędzała. 
Ja: Agata proszę Cię ja chcę do domu. 
Agata: Zostajesz na oddziale kilka dni i koniec kropka. 
  Zrobiłam obrażoną minę i poszłam dalej spać. Miałam jedynie ochotę na ciepłe kakao z mlekiem i pianką. I na jakąś dobrą książkę. 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz