Hana
Byłam wściekła na Amilia. Ona jest całkowicie nie odpowiedzialna. Przecież Iza mogła wpaść pod samochód. Ale cóż praca taka co w każdej chwili musi być pod telefonem. Ona studiuję medycynę i praktykuje w szpitalu.
Po obiedzie wszyscy poszliśmy na spacer. Na plaży po wypadku z koleżanką Izy. Nikogo nie było. Usiedliśmy na kocu.
Ja: Co tam słychać Amilia. Wybrałaś już specjalizację?
Amilia: Chcę zostać chrurgiem ortopedą. Robię teraz chirurgię, a za dwa lata będę robić ortopedię. A co u ciebie słychać? Bo jak widzę bardzo wiele.
Ja: Dalej pracuję.
Piotrek: Nie długo sobie po pracujesz.
Ja: Piotrek ktoś Cię pytał o zdanie. No ciocią zostaniesz. Izie kupiliśmy nową sukienkę. Wychodzę za mąż.
Amilia: A ja myślałam, że...
Jak myślicie co ma do powiedzenia Amilia Hanie?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz