niedziela, 1 maja 2016

Od miłości do ślubu cz. 10

  Hana 

  Byłam wściekła na Amilia. Ona jest całkowicie nie odpowiedzialna. Przecież Iza mogła wpaść pod samochód. Ale cóż praca taka co w każdej chwili musi być pod telefonem. Ona studiuję medycynę i praktykuje w szpitalu. 
  Po obiedzie wszyscy poszliśmy na spacer. Na plaży po wypadku z koleżanką Izy. Nikogo nie było. Usiedliśmy na kocu. 
Ja: Co tam słychać Amilia. Wybrałaś już specjalizację? 
Amilia: Chcę zostać chrurgiem ortopedą. Robię teraz chirurgię, a za dwa lata będę robić ortopedię. A co u ciebie słychać? Bo jak widzę bardzo wiele. 
Ja: Dalej pracuję. 
Piotrek: Nie długo sobie po pracujesz. 
Ja: Piotrek ktoś Cię pytał o zdanie. No ciocią zostaniesz. Izie kupiliśmy nową sukienkę. Wychodzę za mąż. 
Amilia: A ja myślałam, że... 
  Jak myślicie co ma do powiedzenia Amilia Hanie?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz