niedziela, 29 maja 2016

16. Złość Leny i jej ciąża

   Kilka dni później

   Hana siedziała u siebie w swoim gabinecie. Gdy nagle do jej gabinetu wbiegła zezłoszczona Lena. Hana spojrzała na przyjaciółkę. 
  Hana: Lena coś się stało ? 
  Lena: Hana kiedy miałaś przyjść do mnie na badania?! 
  Hana: Co ja wiem to w poniedziałek , ale od Witka dowiedziałam się, że masz grypę i zostawił Cię w domu. Witek mnie badał. I wszystko było w najlepszym porządku. 
  Lena: Ale raczej mogłaś zadzowonić do mnie. 
   Lena nie ukrywała złości na przyjaciółkę.A Hana spojrzała na Lenę. I gestem ręki zaprosiła ją na fotel. 
   Zbadaniu Leny badaniem ginekologiczny Hana zaczęła szukać jej karty. 
  Lena: Hana czego tam szukasz ? 
  Hana: Teraz to niczego. Moja droga masz powiększone drogi rodne. 
  Lena: I co z tego ? 
  Hana: Lenka jesteś w ciąży , ale muszę Ci zrobić USG , więc za chwilę poproszę Cię , abyś na chwilę usiadła w fotelu. 


  Lena: Hana naprawdę? 
  Hana: Powiedz mi. Miałaś gorączkę podczas grypy żołąkowej?
  Lena: Odziwo nie miałam. 
    Hana zrobiła USG Lenie. Podczas badania zauważyła , że Lena po sercem nosi bliźnięta. 
   Po badaniu Hana postanowiła porozmawiać z Leną. Podczas rozmowy do gabinetu wbiegł Witek. 
  Witek: Kochanie tu taj jesteś ! 
  Hana: LLena nie nauczyłaś go pukać ?
  Lena: Widzisz , ale mój mąż jest niewyuczalny. 
  Witek: Dziewczyny ja tu jestem. Lena potrzebuję Cię na internie. Normalnie istny młyn mamy. 



  Hana: Witek ona ma się nie przepracowywać ?
  Witek: A to czemu kochanie? 
  Lena: Skarbie jestem w ciąży bliźniaczej. 
   Witek pocałował Lenę , a potem małżeństwo opuściło gabinet Celiny , Hany i Oli. 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz